Dobra... 2006-06-08 14:35:14

ej fajnie że się wpisujecie do księgi gości ale czemu tylko stronkami?!Ja chciałabym jeszcze wiedzieć czy ta stronka jest fajna a nie bede tylko na wasze wchodzila!Dobra zaczne CD ostatniego odcinka ale macie komentowac i sie wpisywac i nie tylko stronkami!!!

-Ana co ty do diabła robisz?!(Snape na chwile wwyszedł z gabinetu)
-Ja?Nic...Wiesz nigdy nie robiłam tego z dojrzałym facetem zresztą wogule tego nigdy nie robilam...
-Ciebie pogrzało!?Ja też tego jeszcze nie robilam z nikim!A już na pewno nie chciałabym zrobić tego ze Snape'm przeciez nawet nie masz doswiadczenia!!!
-A to co robiłyśmy w łazience przeciez bylo cudownie!
-To nie jest to samo...
Snape już wrócił trzymał coś dziwnego w swoich rękach...
-Wyjdź Marika!(powiedział stanowczo Snape)-Muszę zamienić pare słówek z Anusią;)
,,Z Anusią? on chce ją zgwałcić!"Pomyslalam.
-Nie nie wyjde bez Any w życiu!
-Jak śmiesz mi odmawiac!minus 20 punktow!i zawieszenie u mnie w Sobote!Wynoś się!

*
Na następny dzień nie wiedziałam o co chodzi Ana sie do mnie nie odzywala tylko byla obrazona na mnie ze podejrzewalam snape'a o zgwalcenie ,a on tymczasem robil jej korki!Jaka ja bylam glupia!To coś co ze sobą przyniósł w woreczku to byla mysz(martwa oczywiscie)-skladnik do eliksiru.Zbliżał się listopad moje urodziny chcialam zrobic cos szalonego w koncu bede miala 14 lat!Super bedzie uzadzam przyjecie i zapraszam tez mojego chlopaka!
*
Już listopad Ana nie jest namnie wściekła a ja dzisiaj mam urodzinki właśnie idę do pokoju się przebrać w moje najlepsze ciuchy-już jestem ubrana i sobie robie właśnie fryzure i makijaż.
-Puk, puk.-Usłyszałam.
-Prosze!:)
-Cześć to ja...
-Hej a o ty tu robisz-wlasnie przyszedł chlopak Mariki bardzo ladnie ubrana i mial jakas torbe.
-Mogę to tu zostawic?-Spytal niepewnie
-No jasne mi to nie przeszkadza juz zaraz schodze bedzie super balanga!


Już dochodzi 2 w nocy ide na gore bo juz jestem zmeczona ,a w swoim pokoju znajduje swojego chlopaka
-Siemka Marika chcesz zobaczyc moje zabawki?
-Zabawki?-spytalam zazenowana on sie jeszcze bawi zabawkami?to dzowne
Marika zaglada mu przez ramie a tu co!Zabawki z sex shopu!
-Po co ci to?!
-Pomyslalem ze no wiesz sa twoje urodziny moze sie zabawimy?(zapytal chlopak wyczekujaco)
-Ok xD
Marika pocalowala namietnie swojego chlopaka aon zdjal jej bluzke a potem spodenki a ona zaczela mu sciagac blzke i take spdenki on zostal tylko w bokserkach a ona w stringach i staniczku.Chłopak zdjal jej staniczek i zaczal calowac jej jedrne balony.O jaka to byla rozkosz pozniej sciagnal jej majteczki i zrobil jej minetke wyczyscil wszystk od poczatku do konca a jak machal tym jezyczkiem!
-Ach uch yyyyyyyAch (Marika zaczela juzstekac z rozkoszy)
-Jestes dziewica ?(wlasnie wyciagnal swoj jesyczek z jej pochwy)
-Tak
-A chcesz nia nadal byc?
-z toba nie wystawiaj swojego penisa
Wyskoczyl jedrny twardy i duzy penis z bokserek Peter'a.A marika zaczela ssac i ssac w koncu peter sie wypial i usiadl na luzku juz wiedzialam o co chodzi usiadlam nanim i czulam jak jego meskosc wsuwai sie do mojej kobiecosci i zaczal mniew ydymac a ja skakalam ile wlezie ale to rozkosz!Dostalam orgazmu.Kiedy skonczyl przelizalam sie z nim i zaczelismy sie bawic jego zabaweczkami -wibrator polozylam sie na lozku i zaczelam se masowac po ci***DRRRRRDDDDDDRRRRRRRRuch ach wskoczylam na rure od lozka i zaczelam naniej tanczyc a Peter tylko sie patrzyl i cykal zdjecia!a ja bawilam sie kazda zabawka nawet wpchalam se sztucznego a bnastepnie on ruszyl do akci i ostatni raz mnie obmacal i wydymal!Gdy sie ubralismy ogladnelismy zdjecia a mi wylal sie z pochwy ten bialy plyn wiec peter powiedzial zebym jeszcze na chwile zdjela majteczki a on znowu mi wszystko wyczyscil ruchalismy sie i bawilismy az do 7 rano a moja psiapsila nakryla nas spiacych nago razem i obudzila tylko mnie...
-Zrobilas to z nim?
-No!
-I jak bylo, jak w śiódmym niebie!
-Super ,hmmm a ja zerwalam z moim chopczyna ale i tak by ze mna nie chcial tego zrobic..
-Mozeszze Snape'm...
-Znowu zaczynasz?
-Nie dobra(wyszla delikatnie z luzka pocalowala peter'a w czolko i poszla sie umyc)
-O nie dzisiaj sobota musze isc do snape'a!(mówi Marika)
-Współczuje ci...
-Dzięki do dozobaczenia(wziela swoja torbe i poszla do lochów)
C.D.N.

skomentuj (8)

Zajefajnie!!! 2006-06-08 13:51:19

Czemu nikt nie komentuje tego ja to pisze dla was nie dla siebie!!!zreszta ja napisalam juz sms ze chcem aby wiecej ludzi widzialo moj blog a tu co po tygodniu juz tego nie ma i kto ma tu wchodzic tylko ja?!To jest nie fair a wogule chcialam powiedziec że już narysowalam główną bohaterkę Marikę i jak będą komenty to dam ją na stronke jak nie to nara!!!!!!!

skomentuj (2)

Cd. 2006-06-05 18:10:48

-hmmm...(snape)
-Ana serum przestało dzialac a my mu wszystko od poczatku do konca wszystko powiedzialysmy!!!!!!!(móilam szeptem)
-Mozemy na profesora doniesc nie mozna uzywac serum prawdy na dzieciach!-krzyknela Ana.
-Chyba zapomnialyscie kto jest waszym opiekunem domu!?
-Nie nie zapomnialysmy -powiedzialam.
-Co teraz pan zrobi?Jak pan wie takie pikantne rzezcy o nas-powiedzialam to z lekkim usmieszkiem na twarzy z jednej strony bylam rozgoryczona a z drugiej strony usatyswawakcjonowana bo naz opiekun jest bardzo niesmialy ale nie spytal sie tylko o jedno.
-Macie dzisiaj spudniczki tak?(nie zrozumialam tego)
-Ta widzi pan przeciez!(powiedziala Ana pociagajacą minką)Kopnęłam ją i spytalam sie o co chodzi a ona oznajmila mi ze nasz prof przeciez ma na cos ochote!zamurowalo mnie ten oblesny facet z wiecznie tlustymi wlosami fuj!!

skomentuj (0)

13 lat... 2006-06-05 17:50:04

ej ja czekam jakby co na komenty! nie pisze tego dla siebie!Dopiero teraz sie zaczyna tak naprawde tak jak jest zatytulowany blog.


Znowu 2 lata minely a ja jestem w 2 klasie w hogwarcie i z Peterem!Ta chodzimy ze soba tak jakos wyszlo i jak widac po mojej zielonej szacie jestem w Slytherinie.Peter tez jest w Slytherinie.Własnie ide do lazienki chcialam powiedziec ze jak na moj wiek mam bardzo jedrny duzy biust i mam 1,62m.
No wiec woda splywalam po moim jedrnym biuscie,kiedy wyszlam mialam dziwna chec na cos zboczonego aha my w lazience mamy taka rurke...Kiedy wyszlam z prysznica wyrzucilam recznik w powietrze a sama zaczelam tanczyc nago na rurze ale tarlam sobie ci*** o tą rurke!i lizalam i lizalam swoj biust!Nagle ktos wszedl to byla moja psiapsiola!Ale nic nie powiedziala podeszla tylko do mnie i namietnie mnie pocalowala na jezyczki nigdy tego nie umialam wlasnie mnie nauczyla sluz byl na calej mojej cipce a moja psiapsiola co miala zrobic?tak zrobila co trzeba pochylila sie i zaczela robic mi minetke och jakie to bylo uczucie!Kiedy skonczyla wstala i na cos czekala juz wiedzialam o co chodzi rozebralam ja i zaczelam ssac jej piersi nastepnie rozebralam jej majteczki i ja jej zrobilam minetke wyszyscilam ja dokladnie iwszedzie ahhhh!pozniej razem zaczelysmy tanczyc na roze jak zawodowe dzi***.Kiedy skonczylysmy umylysmy sie jeszce raz i wskoczylysmy w rzeczy na pierwsza lekcje bo wiecie wszystko dzialo sie rano.Już byłam zmeczona dochodzil koniec ostatgikej lekcji a psiapsiola ktora ze mnasiedziala i byla ze mna w lazience nazywa sie Ana nagle zeby dostac paweru nie wiem co mnie podkusilo wlozylam jej reke pod spudniczke a ona mi odruchowo tez az...
-aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaahhhhhh(jekelam na cala klase!ale byl wstyd ale nie moglam wytrzymac juz tego orgazmu)
Ta snape wezwal mnie do swojego gabinetu i powiedzial zeby wszyscy juz wyszli bo jest koniec lekcji wszyscy wyszli oprocz mnie i mojej psiapsioly snape nie prawil nam kazan nie wiedzialam o co chodzi powiedzial zebysmy usiadly my zrobilysmy to pokornie dal nam cos do wypicia to serum prawdy nie wiedzialam co zrobic wszystko wyjdzie na jaw!nieeeeeee!nawet to w lazience zaczely sie pytania:
-co wy teraz robilyscie w lawce!? spytal podejrzliwie snape(ja trzymalam buzie na kludke ale samo mi wyszlo to z ust gdzies po 5 mnutach bo serum zaczelo dzialac)
-co robilyscie wczesniej?(spytal sie mniej zly snape nie wiedzialam czemu teraz wszystko niestety powiedziala pokornie Ana nawet to w lazience)
cdn.
Dawajcie komenty!!!Bo inaczej koniec pisania!

skomentuj (0)

Już koniec usterek cd. ostatniej części 2006-06-05 17:16:40

-czesc przepraszam cie nie chcialam cie popchnac i tak glosno tego powiedziec(powiedziala spuszczajac glowe na ostatnie 5 słow i mowiac przyciszonym gloem)
-nic sie nie stalo jestem Peter(powiedzial chlopak zdecydowanym glosem ale tak milym ze ze...az chcialam go przytulic a jego ubranie jak pachnialo ! super!)
-o super a ja jestem Marika...
-Co ci jest?
-a nie nic aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa...(upadłam wprost na niego jakis 5-latek podstawił mi chaka,ooo tego bylo za wiele poczulam jego czlonka byl twardy i duzy i spoczela akurat na nim moja dolna czescia ciala od razu się podniecilam i chyba chlopak tez patrzac na jego minę szybko wstalam i dyskretnie wlozylam reke do spodni i zaczelam masowac gdy troche ochlonelam wyciagnelam reke)chlopak nic sie nie odzywal ale spytal sie czy tez w tym roku jade do hogwartu potwierdzilam a on sie tylko usmiechnal i spytal sie czy moze ze mna usiasc ja pozwolilam

Teraz jade juz exspresem londyn hogwart i calkiem juz zapomnialam o tym peterze w koncu do byl 16 lipiec a teraz jest 1 wrzesnia wlasnie siedze z moja psiapsiola i jej chlopakiem ,ta wlasnie sie liza,ja jeszcze nie umiem...hmmm...zasnelam(sni mi sie ze uprawiam sex z kim nie wiem;0)

skomentuj (0)

Cud!!! 2006-06-05 16:51:29

Przez ostatni rok nic się nie działo!(zboczonego no może mały incydent Deiv'a
kupił se play boya ,ale to szczegół)Mam 11 lat i niedawno dostałam list do Hogwartu ale się ciesze!!!Mówię wam, super!Ja zerwałam z moim chłopakiem bo to zwykły mugol a jak się dowiedziałam że jestem czystej krwi wszyscy w mojej rodzinie byli w Slytherinie!Od najdawniejsyzch pokolen i moze moim przodkiem jest Salazar Slytherin!Sa juz wakacje wlasnie jestem w ksiegarni kupuje sobie ksiazki...
+O boze!Jaki ladny chlopak!
+slucham(powiedzial pytajacym glosem za ramienia bardzo przystojny brunet)Chyba tez ma 11 lat!Ale super...( sorki zaraz zaczynam znowu pisac usterki)

skomentuj (0)

Jeszcze jako 10 latka... 2006-06-05 16:38:49

Jakby co będę pisać w imieniu Mariki...

Tak jestem Marika mam 10 lat i dziwną rodzinę tata-auror,mama-nauczycielka od eliksirów(w hogwarcie masakra!)i moi dwaj bracia Devid-14 lat(czyt.Dejwid)oraz Ray-15 lat obaj to tacy geje nie lubie ich są niewyżyci Ray niedawno chciał zgwałcić moją matkę ale sie mu odechciało a mój ojciec leczy się u psychiatry!Wiem masakra!A ja...ja mam chłopaka który ma 13 lat jest bardzo fajny ale niedawno na moich oczach się masturbował przy kompie i tylko powiedział mi cześć gdy weszłam do jego pokoju przynieść mu prezent bo był chory...Ta to narzie tyle z mojego życia...ech masakra...

skomentuj (0)
Księga Gości